Wszystkie arrow Z życia biznesu arrow Biznes w świecie islamu - wywiad z dr. Katarzyną Górak-Sosnowską

 Dodaj Kanał RSS


Polecamy
Zarządzanie projektami
Stanisław Tylenda - Czas na biznes
Psychologia sprzedaży
Blog Marka Staniszewskiego
Blog Michała Toczyskiego
Blog Divante
Blog Conversion
Biznes w świecie islamu - wywiad z dr. Katarzyną Górak-Sosnowską Email
Redaktor: Kamil Górski   
26.06.2010.

Z dr Katarzyną Górak-Sosnowską, pracownicą Katedry Socjologii Kolegium Ekonomiczno-Społecznego Szkoły Głównej Handlowej, rozmawiamy o problemach i sytuacji społeczno-gospodarczej świata arabskiego.

 

1. Od jak dawna interesuje się Pani tematyką krajów arabskich i kultury islamu?


Wszystko zaczęło się, gdy równolegle do studiów na SGH rozpoczęłam studiowanie stosunków międzykulturowych na warszawskiej orientalistyce. Kultura arabska wydała mi się wówczas ciekawsza niż inne kultury orientalne. Problematyka ta interesuje mnie do dzisiaj. W każdym razie na decyzję tą wpływu nie miały wydarzenia z 11 września 2001 roku, które wywołały nagły wzrost zainteresowania kulturą islamu, niestety w negatywnym tego słowa znaczeniu.

2. Jaki wpływ Pani zdaniem może mieć kultura tych regionów oraz światopogląd ich mieszkańców na rozwój gospodarczy?


Przede wszystkim pod uwagę wziąć należy fakt, że region ten jest bardzo zróżnicowany - sytuację tę porównać można do odrębności wielu państw europejskiego kręgu kulturowego - zestawiając chociażby ze sobą kraje takie jak Wielka Brytania i Ukraina. Oczywiście istnieją pewne elementy stałe dla większości państw regionu, takie jak powiązania plemienne, odgrywające niebagatelną rolę w interakcjach społecznych. W kulturach europejskich każdą osoba traktowana jest jako indywidualna jednostka, niezależnie od pochodzenia czy czynników zewnętrznych. Społeczeństwa arabskie są jednak o wiele bardziej kolektywistyczne - jednostka jest elementem grupy i przez jej pryzmat jest postrzegana;  oczekuje wsparcia od pozostałych jej członków i odwdzięczając się tym samym. Ma to bezpośrednie przełożenie na gospodarkę - za przykład posłużyć może rynek pracy, gdzie w sytuacji gdy pracodawca zatrudnić może nieznajomą osobę lub krewnego, ten drugi ma zdecydowanie większe szanse na przyjęcie. U nas zachowanie takie byłoby społecznie potępione, tam jednak jest to usankcjonowane, a niekiedy nawet wskazane. Zwrócić uwagę należy jednak nie tylko na zasady obowiązujące w społeczeństwie, lecz także na sytuację polityczną. Jak można zauważyć, kraje tego regionu cechują się w większości przypadków autorytarnym systemem sprawowania władzy a często także gospodarką centralnie planowaną. Są to wszystko czynniki utrudniające prowadzenie działalności gospodarczej - szczególnie negatywny wpływ może mieć rozbudowana biurokracja, spowalniająca wszystkie procesy gospodarcze.


3. Czy uważa Pani, że kraje te ulegną w końcu postępującej globalizacji gospodarczej?


 Kraje arabskie uczestniczą w międzynarodowej wymianie towarowej, szczególnie jeśli weźmiemy pod uwagę surowce energetyczne, w tym oczywiście ropę naftową. Z kolei państwa, które tej ropy nie posiadają, uczestniczą w globalnym przepływie siły roboczej - państwa takie jak Jemen, Maroko czy Tunezja to kraje ją eksportujące. Z kolei państwa Zatoki importują siłę roboczą, a imigranci stanowią ok. 70% lokalnej siły roboczej. Warto zauważyć także rosnący przepływ kapitału z krajów zamożniejszych regionu, będący efektem dużych nadwyżek finansowych, pogłębiający proces globalizacji. Dobrze widoczny jest także proces globalizacji w wymiarze społecznym - duży przepływ informacji sprawia, że tak naprawdę mieszkańcy tych regionów wiedzą o nas więcej niż my o nich. Globalne produkty są powszechne w państwach arabskich, jednak często inaczej się je reklamuje. Za przykład posłużyć może sieć restauracji fast food McDonald's - u nas lokale te są przedstawiane jako miejsce, gdzie można zjeść szybko i zdrowo, tam jako miejsce rodzinnych posiłków.

 


4. Czy polski przedsiębiorca będzie w stanie odnieść sukces ekonomiczny, wchodząc przykładowo na rynek Zjednoczonych Emiratów Arabskich?


Moim zdaniem jest to bardzo trudne - największe szanse na sukces mają prywatne osoby, które wybiorą się tam, jako specjaliści w danej dziedzinie. Firmom może być znacznie trudniej. Wchodząc na rynek któregokolwiek z krajów kręgu arabskiego wziąć należy pod uwagę pewne schematy kulturowe, które większości z nas są całkowicie nieznane - na przykład przedsiębiorca, który po prostu wyśle ofertę handlową do firmy arabskiej i będzie oczekiwał na odpowiedź, może najpewniej z góry pogodzić się z porażką. By osiągnąć jakikolwiek sukces na tym rynku należy poświęcić odpowiednią ilość czasu na poznanie swoich potencjalnych partnerów, co wymaga nieraz wynajęcia pośrednika, który będzie w stanie mediować między nami a naszymi kontrahentami. Jakość produktu czy jego cena schodzą w tym momencie na drugi plan a najważniejsze staje się nawiązanie dobrego kontaktu. Tak więc załatwianie jakichkolwiek spraw biznesowych poprzez e-mail czy telefon nie wchodzi nawet w grę - liczy się jedynie kontakt osobisty.


5. Zebrane przez nas informacje przedstawiają emiraty Dubaj i Abu Zabi jak wysoko rozwinięte, mogące stanowić ciekawą propozycję do rozwoju przedsiębiorstw. Czy tak jest w rzeczywistości?


Owszem, emiraty te są bardzo rozwinięte gospodarczo - szczególnie pod względem infrastrukturalnym. Z drugiej jednak strony należy zauważyć, że zmiany te nie zawsze współgrały z adekwatnymi zmianami społecznymi.   Z jednej strony w Dubaju można jeździć  po kilkupasmowych drogach, z drugiej, Zjednoczone Emiraty Arabskie należą do czołówki państw z najwyższym udziałem zgonów w wypadkach drogowych. Rosnącym problemem są choroby cywilizacyjne - szczególnie otyłość; udział osób otyłych w populacjach niektórych państw arabskich jest porównywalny do tego w  Stanach Zjednoczonych Ameryki.


6. Kilku naszych klientów decyduje się mimo dużych różnic kulturowych na eksport swoich produktów i usług na ten rynek. Jakie porady mogłaby Pani im przekazać?


Właściwie to jedną najważniejszą - obserwować co się dzieję wokół i nie dać się zwieść naszej powierzchownej wiedzy na temat tych społeczeństw. Większość Polaków wyobraża sobie obywateli tych regionów jako zacofanych tradycjonalistów, niemających najmniejszego pojęcia o handlu czy nowoczesnych usługach. W rzeczywistości jest jednak wręcz przeciwnie - ludzie ci zajmują się handlem od bardzo dawna. Aby osiągnąć sukces na rynkach krajów arabskich, należy nawiązywać bezpośrednie kontakty i pokazać swoim partnerom, że  rozumiemy ich jako ludzi. To pozwoli nam na nawiązanie naprawdę bliskiej współpracy.
 
 
Pani dr. Katarzyna Górak-Sosnowska ukończyła Międzynarodowe Stosunki Gospodarcze i Polityczne oraz Marketing i Zarządzanie w Szkole Głównej Handlowej, a także Studium Stosunków Międzykulturowych na Wydziale Orientalistycznym Uniwersytetu Warszawskiego. Obecnie pracuje na stanowisku adiunkta w Katedrze Socjologii Kolegium Ekonomiczno-Społecznego SGH. Autorka monografii - "Świat arabski wobec globalizacji", a także książkę "Perspektywy świata arabskiego w kontekście Milenijnych Celów Rozwoju". Jest także sekretarzem redakcji rocznika  oraz prowadzi warsztaty "W kręgu kultury islamu" dla uczniów szkół ponadpodstawowych, a także trenerów i nauczycieli.


Odsłon: 122 | Email

  Skomentuj

Napisz komentarz
Imię:
Adres e-mail
Tytuł:
Komentarz:



Ochrona:* Code

Powered by AkoComment Tweaked Special Edition v.1.4.6
AkoComment © Copyright 2004 by Arthur Konze - www.mamboportal.com
All right reserved

 
Zobacz też