|
Wraz z prof. Andrzejem Koźmińskim, kierownikiem Katedry Zarządzania Akademii Leona Koźmińskiem, staramy się znaleźć odpowiedzi na pytania dotyczące sposobów rozwoju kariery i zwiększania konkurencyjności na rynku pracy.
1. Jakie jest Profesora zdanie na temat działalności w studenckiej w firmie ConQuest, gdzie student może prowadzić projekt, zarządzać zespołem a nawet kierować firmą już podczas studiów. Jak Profesor ocenia zarządzanie firmą w realiach rynkowych już podczas studiów? Na wstępie, może warto pokusić się o małe uzupełnienie. Tak samo jak nie można nauczyć się gotować czytając książkę kucharską tak samo nie można nauczyć się zarządzać tylko studiując je – jest to niemożliwe. O zarządzaniu można się dowiedzieć wielu rzeczy, ale nie da się go w ten sposób nauczyć. W związku z czym konieczna jest praktyka. Dodam jeszcze jedną rzecz. Mianowicie ja, nie wyobrażam sobie bardzo młodych menadżerów. A to z prostej przyczyny - zarządzanie wymaga pewnego doświadczenia życiowego. Główny problem zarządzania to problem ludzki, bo problemy natury finansowej czy czysto ekonomicznej są w gruncie rzeczy intelektualnie trywialne. W tych dziedzinach nie ma żadnych cudów, to nie jest jak to się mówi po angielsku „rocket science”. Natomiast prawdziwą sztuką jest kierowanie ludźmi, a to niestety przychodzi z wiekiem. Podsumowując, trudno sobie wyobrazić napoleońskie kariery w zarządzaniu. W biznesie owszem, ale nie w zarządzaniu, bo zarządzanie wymaga doświadczenia. 2. Odnosząc słowa Profesora do naszej firmy. Cały zespół składa się z młodych ludzi, jak w takim razie powinniśmy sobie z tym radzić? Możecie spróbować czegoś nietypowego. Mianowicie są dwie skrajności. Istnieją menadżerowie bardzo młodzi tacy jak Wy, którzy uczą się, ale istnieją także Ci starzy, których nazywa się retired executives. W Stanach Zjednoczonych istnieje organizacja która zrzesza takich ludzi i oni dosyć często na zasadzie pro bono - czyli szczerze mówiąc dla rozrywki - podejmują się różnego rodzaju przedsięwzięć. W pierwszym okresie transformacji cała grupa takich starszych dżentelmenów pomagała w Polsce przy restrukturyzacji przedsiębiorstw. I to przyniosło dobre efekty. W związku z czym proponowałbym Wam znaleźć tego typu kontakty, ponieważ dla takich ludzi to jest swego rodzaju atrakcja. U nas w Polsce być może będzie trudniej, ale dobrze byłoby skontaktować się z ludźmi ze Świata. Istnieją różnego rodzaju organizacje takie jak choćby SCORE, które działają w ten sposób. Nawiążcie kontakt z tymi ludźmi oni Wam chętnie pomogą. Tam jest tradycja i kultura takiej pracy pro bono, której u nas się nie spotyka. Wasza współpraca z nimi może być dla nich swoistą atrakcją. 3. W dzisiejszych czasach duży nacisk kładzie się na doświadczenie. Pracodawcy wymagają od absolwentów doświadczenia praktycznego. Co Profesor radzi studentom aby sprostać wymogom rynku pracy? Studenci powinni, ujmując rzecz w dużym skrócie, działać. Powszechnie wiadomo, że ludzie którzy są aktywni w różnego rodzaju organizacjach studenckich, a także w samorządzie czy w kołach naukowych lepiej radzą sobie w przyszłej karierze, niż osoby które podczas studiów niczym się nie zajmują. Dzieje się to z tej prostej przyczyny, że te osoby nabywają umiejętności interpersonalne, które są bardzo cenne. Weźmy taki prosty przykład. Panu udało się umówić rozmowę ze mną. To nie jest łatwe, ponieważ do mnie trudno jest się dostać i mam bardzo ograniczony czas. Fakt , że Panu się to udało świadczy o tym, że Pan pewne umiejętności interpersonalne posiada. Natomiast gdyby Pan wspomnianych umiejętności nie posiadał to łatwo by się Pan zniechęcił i odpuścił. To jest najlepszy przykład na to jak ważne są umiejętności interpersonalne. Być może w przyszłości będzie Pan musiał załatwić coś bardzo ważnego dla swojego biznesu, dla swojej firmy i wtedy przydadzą się Panu, zapisane gdzieś na twardym dysku Pańskiej głowy, pewne triki i sposoby zachowania, które Pan sobie wytrenuje w ten właśnie sposób. Moja rada dla studentów jest taka, że powinni po pierwsze: działać w organizacjach studenckich; po drugie: powinni także działać w biznesie tak jak mogą. U nas jest wiele osób które pochodzą z rodzin przedsiębiorczych. Praca w firmie rodzinnej jest bardzo kształcąca. Wszystkie podejmowane przez studentów praktyki, to wszystko pomaga nie tylko zbudować lepsze CV, ale także nauczyć się czegoś, czego nawet na zajęciach na najlepszej uczelni nie da się osiągnąć. 4. Powszechnie wiadomo, że własny biznes jest znacznie bardziej obciążający i ryzykowny niż typowa praca na etacie. Mimo to większość młodych ludzi deklaruje się, że chce założyć własny biznes. Jednak procent osób, który się na to decyduje jest niewielki. Co Profesora zdaniem jest przeszkodą? Czy to wynika z uwarunkowań osobistych czy może jednak przyczyną tego są regulacje prawne? Moim zdaniem występuje tutaj bardzo wiele czynników. Pierwszym z nich jest brak odwagi. W pewnym momencie gdy człowiek podchodzi do krawędzi i ma skoczyć, to po chwili się wycofuje. To wynika z tego, że to jest przedsięwzięcie dość ryzykowne. Druga przyczyna jest taka ze Polska mimo tego, że jesteśmy bardzo przedsiębiorczym narodem to nie jesteśmy krajem szczególnie przyjaznym przedsiębiorcom. Wynika to z podejrzliwego nastawienia całej administracji do biznesu. Jest jeszcze trzecia rzecz. Gdyby mnie Pan spytał czy od razu należy rozpocząć własną działalność gospodarczą to ja bym Panu powiedział, że lepiej jest najpierw popracować w dobrej, ciekawej firmie i dopiero po 2-3 latach nad tym pomyśleć, ponieważ wtedy posiada się większe doświadczenie i szansa na sukces jest również większa. Na przykład ludzie którzy pracują w firmach konsultingowych. Jest to najbardziej wyczerpujący rodzaj pracy jaki można sobie wyobrazić. Jeśli ktoś jest na tyle nie rozsądny, i pracuje tam przez dziesięć czy dwanaście lat to zostaje wyciśnięty jak cytryna i nic z niego nie zostanie, tylko skórka. Natomiast mądrzy ludzie idą do firm doradczych na 3-4 lata uczą się pewnych rzeczy, a później odskakują i zaczynają pracować na własny rachunek. To jest prawidłowa strategia. Z punktu widzenia szans na osiągniecie sukcesu jest ona lepsza, niż otwieranie własnej działalności zaraz po studiach. Oczywiście nieco inaczej wygląda sytuacja w przypadku osób, które zaczynają pracować w firmie rodzinnej. Tam występuje wsparcie rodzinne, które ma swoje zarówno dobre jak i złe strony. Na pewno jednak taka droga jest mniej ryzykowna. 5. Jak oceni Profesor przedsiębiorczość dzisiejszych studentów? Jak duże znaczenie ma ta cecha dla przyszłości Polski? Oczywiście przedsiębiorczość ma kluczowe znaczenie dla rozwoju ekonomicznego, ponieważ jest największym generatorem zatrudnienia i stanowi swojego rodzaju bufor przeciwko wahaniom koniunktury. Wynika to z prostej przyczyny, a mianowicie z ogromnej śmiertelności małych firm. Wspomniane firmy bardzo często umierają i rodzą się. Osoba której raz się nie powiedzie, nie musi być w życiu przegrana. Może zacząć na nowo i jeszcze raz na nowo i w pewnym momencie osiągnąć sukces albo i nie. Z tego punktu widzenia przedsiębiorczość jest bardzo cenna. Przedsiębiorczość studentów, czyli osób z wyższym wykształceniem jest bardzo istotna dlatego, że te osoby mają większe szanse na stworzenie biznesu opartego na wiedzy. Kiedyś spotkałem jednego z moich absolwentów i spytałem czym on się teraz zajmuje. Powiedział, że założył firmę, która zajmuje się organizacją turniejów rycerskich. Pomimo mojego ogromnego zdziwienia dotyczącego tego biznesu okazuje się, że jest na to ogromny rynek. Bardzo dużo tego rodzaju imprez jest organizowanych, a dodatkowo występuje popyt na różnego rodzaju akcesoria -– uzbrojenie , pancerze, szyszaki i tym podobne rzeczy. Tego rodzaju działalność wymaga pewnej znajomości historii. Jest to bardzo ciekawa nisza, która na pozór może wydawać się śmieszna, a po bliższym rozpoznaniu okazuje się że można na tym zarobić całkiem przyzwoite pieniądze. To jest właśnie pomysł na który wpadają zazwyczaj studenci i osoby które mają intelektualny potencjał, którym jest wyższe wykształcenie, a także pewną wiedzę i obycie w świecie. Z tej perspektywy przedsiębiorczość jest bardzo cenna. Założenie kolejnej pizzerii jest dość banalną sprawą i bardzo ryzykowną zarazem. Wspomniana pizzeria ma duże szanse na to, że zbankrutuje. Natomiast idea firmy organizującej turnieje rycerskie świadczy o pewnej wiedzy i pomysłowości, to się nazywa „knowledge intensive”. Dotyczy to w większym stopniu absolwentów politechnik, którzy mają różnego rodzaju pomysły, wykorzystania zdobytej wiedzy technicznej. Profesor Andrzej Koźmiński jest uznanym polski naukowcem, znanym i wykładającym na całym świecie. Obecnie pełni funkcję kierownika Katedry Zarządzania w Akademii Leona Koźmińskiego. Prof. Koźmiński jest jednym z dwóch członków korespondentów Polskiej Akademii Nauk z dziedziny zarządzania. Wykładowca m.in. UCLA, Washington University, Sorbony. Stypendysta fundacji Fulbrighta. Odsłon: 68 | Email
Powered by AkoComment Tweaked Special Edition v.1.4.6 AkoComment © Copyright 2004 by Arthur Konze - www.mamboportal.com All right reserved |