21.09.2022

Poley.me – innowacyjny bar przyszłości

Czy roboty mogą serwować drinki tak samo dobrze jak barmani? Każdemu człowiekowi zdarzyło się stać do znudzenia w kolejce do baru, aby zamówić swój ulubiony napój. Często daje się to we znaki i nadszarpuje naszą cierpliwość oraz chęci do dalszej zabawy. Na szczęście polski start-up Poley.me wyszedł naprzeciw temu problemowi. Zbudowany przez nich innowacyjny robot nalewający napoje może zrobić to nawet w kilkanaście sekund!

Jak powstał innowacyjny pomysł?

Pewnego czerwcowego dnia 2019 roku, grupa przyjaciół z Wrocławia spędzając dzień na dachu wrocławskiej Renomy, w Urban Garden, postanowiła zadać sobie pytanie. Co mogą zrobić, aby skrócić czas oczekiwania na swoje ulubione napoje i skupić się na spędzaniu go ze sobą zamiast na staniu w kolejce. Rozwiązanie okazało się prostsze, niż się to wydawało. Jedyne co należało zrobić to wyeliminować wykonywanie powtarzalnych zajęć z obowiązków barmanów i przekazać je maszynom. Branża gastronomiczna sama dała znać, że potrzebuje autonomizacji w serwowaniu napojów. I tak właśnie Daniel Wieczorek, Michał Szarek, Dawid Kościołek i Kamil Paśko założyli startup Poley.me, obierając sobie za misję, aby dzięki robotom oddać ludziom ich czas na spędzanie go z przyjaciółmi.

Proces powstawania firmy i robota.

Jak można było się tego spodziewać, droga do stworzenia barmana-robota nie była taka prosta jak mogłoby się z początku wydawać. Pracę nad innowacyjnym podejściem do nowego pracownika barów zaczęły się od wzięcia udziału w YCombinator Startup School, dopiero po tym panowie zawiązali spółkę o nazwie Incredible Machines i rozpoczęli pracę na pierwszym prototypem maszyny. Budowa składała się z kilku etapów. Pierwszym i jednym z ważniejszych było zaprojektowanie całej maszyny, tego, jak ma działać, jakie ma mieć funkcje oraz w jaki sposób ma sprostać wymaganiom klientów. Z drugiej strony należało zająć się oprogramowaniem maszyny i aplikacji mobilnej oraz sprzedażą, instalacją oraz serwisem. Niestety branża dopiero powstaje, więc nie można było po prostu pojechać do hurtowni i skompletować zestawu części. Panowie zdecydowaną większość musieli zaprojektować i złożyć na własną rękę. Tak o to, w 2021 roku ukończono prototyp maszyny Poley.me oraz wykonano pierwszy test w realnych okolicznościach, podczas których sprzedano pierwszych 400 drinków.

Funkcje i benefity Poley.me

Oczywistym jest fakt, że robot tak jak człowiek ma swoje wady i zalety, mocne i słabe punkty, wyjątkowe umiejętności i pięty achillesowe. Automat potrzebuje nieustannego serwisu, aktualizacji oprogramowania i wymiany części aby mógł odpowiednio funkcjonować. Skupmy się jednak na jego mocnych stronach:

  • Gotowość 24 godziny dobę przez 7 dni w tygodniu – robot jest gotowy do pracy cały czas, nie męczy się i nie potrzebuje przerw, przez co może obsługiwać klientów non stop.
  • 27 sekund – dokładnie tyle trwa cały proces pracy robota, od przyjęcia zamówienia od klienta do wydania napoju.
  • Higiena – cały zakup jest w 100% bezkontaktowy, dzięki temu zapewniony jest najwyższy poziom higieny, którego nie da doświadczyć się w żadnych z „normalnych” barów.
  • Zmniejszenie strat – robot ogranicza stratę produktów, zużycia wody i energii oraz redukuje ilość odpadów.
  • Aplikacja mobilna – nie trzeba podchodzić nawet do maszyny, by zamówić napój, wystarczy tylko złożenie zamówienia w specjalnie do tego dedykowanej aplikacji i można odebrać swojego drinka gotowego przy maszynie.
  • Brak obsługi – automat jest na tyle innowacyjny, że potrafi działać bez pomocy cały wieczór dzięki zautomatyzowanej wymianie kegów.
  • Zwiększenie wydajności – robot Poley.me pozwala obsłużyć większą liczbę gości w czasie zwiększonego ruchu, potrafi przygotować nawet 120 piw lub drinków na godzinę!
  • Jakość napoi – drinki przygotowywane przez maszynę są o wiele bardziej precyzyjne, ponieważ automat samodzielnie wymierzy ilość wszystkich składników perfekcyjne, co pozwala na osiągnięcie wyjątkowego smaku.
  • Koszt i zysk – cena długoterminowego wypożyczenia robota z cykliczną opłatą jest porównywalna z zatrudnieniem dodatkowej osoby do obsługi baru, a przez zwiększoną wydajność zyski w przyszłości będą rosnąć. Przewiduje się, że dzięki temu firmy będą mogły zwiększyć obroty o co najmniej 10%, co jest bardzo wysokim wskaźnikiem.

Polski robot przygotuje wyjątkowy koktajl

Jeżeli bliżej przyjrzymy się produktom automatu, to nie zauważymy żadnej różnicy między tym, czy napój będzie przygotowany przez osobę, czy też przez maszynę. Okazuje się jednak, że nasz rodzimy startup jest odpowiedzialny za skonstruowanie robota, który jest jeszcze bardziej innowacyjny niż mogłoby się wydawać. Ma on możliwość przygotowania preferowanego przez nas drinka, ale to nie jest jedyna jego opcja. Otóż dzięki wykorzystaniu sztucznej inteligencji robot może pozwolić sobie na połączenie bardzo różnych smaków, biorąc pod uwagę wcześniejsze preferencje konkretnego klienta.

Trochę o statystykach automatycznych barmanów

Na ten moment roboty Poley.me:

  • Sprzedały ponad 11 tysięcy piw i napojów
  • Powraca do nich 78% klientów
  • Znajdują się w 3 lokalizacjach
  • Obsługują nawet do 33% klientów podczas jednego wieczoru

Statystki są na bieżąco aktualizowane na oficjalnej stronie wrocławskiego startupu i można znaleźć je tutaj.

Innowacyjny bar przyszłości dokapitalizowany

Rozwój technologii robotów barowych stał się możliwy dzięki wsparciu funduszu Unfold.vc, skupionego na nowych technologiach. Fundusz uwierzył w spółkę w 2021 roku, poszerzając tym samy swoje kategorie inwestycyjne o model Raas (Robot as a Service), który coraz częściej jest wskazywany jako nadchodzący trend w automatyzacji usług. W sumie Poley.me otrzymało już 1 mln PLN co dało im szansę na szybki rozwój i ekspansję, dlatego nie zwalniają tempa i szykują się właśnie na jesienną rundę finansową. Przedstawiciele startupu zakładają teraz szeroko pojęte skalowanie swojego biznesu, najpierw lokalnie we Wrocławiu i w Warszawie, a później za granicami kraju, w największych europejskich miastach.

Czy barmani mają się martwić o swój zawód?

Jest to zasadnicze pytanie, które pojawia się coraz częściej w wielu branżach przez coraz częstsze wykorzystywanie robotów wyposażonych w sztuczną inteligencję. Na szczęście nie ma się o co martwić, ponieważ żaden automat nie potrafi zastąpić człowieka. Sami pomysłodawcy podkreślają, że maszyna nie ma zastąpić barmanów, a być ich partnerem w codziennej pracy, przyczyniając się do generowania jeszcze większych zysków.

Podsumowując całość przedsięwzięcia Polskiego start-upu, można to uznać za bardzo wyjątkowy pomysł. Nie dość, że idea jest sama w sobie przyszłościowa, gdyż roboty coraz częściej pojawiają się w naszym życiu codziennym, to jeszcze jest to innowacja na skalę europejską. Niecodziennie przecież mamy do czynienia z automatem, który może nam przygotować napój, na który akurat w tej chwili mamy ochotę. Jak na razie Poley.me dynamicznie się rozwija i warto obserwować ich poczynania oraz ekspansję na coraz więcej wrocławskich, krajowych i europejskich barów.

Albert Kornacki

Zobacz inne wpisy

diament strategiczny
Zarządzanie przedsiębiorstwem

Jak diament strategiczny może pomóc w analizie Twojego przedsiębiorstwa?

Zobacz więcej
Narzędzia wspomagające pracę zdalną w firmie – część 3/3
Zarządzanie przedsiębiorstwem

Narzędzia wspomagające pracę zdalną w firmie – część 3/3

Zobacz więcej
firma
Zarządzanie przedsiębiorstwem

10 sposobów na usprawnienie działalności firmy

Zobacz więcej